okazało się słuszne - rzekł w końcu. - Ale radzę nie

– Niewykluczone, że ma związek z trzema morderstwami.
wydziale nie wierzył, że sadystyczny morderca dał sobie spokój z zabijaniem i przerzucił się
Zanim wyjechał z wypożyczalni, włożył okulary przeciwsłoneczne. Krajobraz był
bierze? Czy może ją jakoś zatamować? Zatkać przeciek?
Hayes opadł na krzesło, przerzucił sobie krawat przez ramię.
rzuca się w oczy, ale całkowicie zmienia figurę, podobnie jak stanik za mały o dwa rozmiary.
– Buuuu – szepczę.
zamieniła się w demona z piekła rodem. Pchnęła drzwi z całej siły tak, że uderzyły Lorraine
Nie wytrzyma, musi odetchnąć!
– Nie mogę – powiedziała, wściekła na cały świat.
kilka darmowych wycieczek do Nowego Orleanu. Obowiązywała jedna zasada – mam nie dać
- Wiem, kim pan jest. - Zdążyła już wysiąść z samochodu. Rozpromienił się, jakby
Gwizdnęła cicho.
spoczywała w sejfie w domu, ale nawet gdyby miała ją przy sobie, nie dałaby rady wystrzelić,

– Chłopcy, może przynieślibyście mi coś zimnego do picia? –

– Będę za pół.
dziennym – liczył, że znajdzie ślad po drodze ucieczki, którą kobieta sobie przygotowała.
– Cześć, Sherry, tu Hayes. Co was zatrzymało? Daj znać na komórkę.

policjantką.

poinformował wujka Benjamin.
– Miał broń? – zdziwił się J.T. – Dlaczego? Co on tam robił?
stwierdziła.

– Dzisiaj znowu zadzwonił ten kawalarz.

– Nie, ty durniu! Chciałem wypuścić porwanych całych i
– Nie wiem, czy te zdarzenia mają ze sobą jakiś związek –
- Całkiem oszalałeś.