osiągaliby tylko ci, co złożyli śluby. Jednym słowem – byłoby jak w stanie duchownym, gdzie

podejrzliwe?
wypiją w barze po parę drinków. Alkohol i broń nigdy nie stanowiły dobrej kombinacji, a co
facecie, który przechwala się, że ma dowód na to, że zabiłam matkę... Nie wiem. Od razu
- W ciągu dwunastu godzin od naszej rozmowy?
– Bez zmian. Dzwoniłem rano.
Wymienili nawet syrenę alarmową, która tamtego dnia wyła przez kilka godzin. A ich
- Muszę zabrać parę rzeczy - powiedział.
uleczony?
Jesteś teraz gliną, Rainie. Wszystko w twoich rękach. Nagle strasznie zatęskniła za
na twój organizm. Ale kiedy prywatny detektyw zje dwie lub trzy, poczuje
błędy, które czasem ktoś życiem musiał przypłacić.
niedbały styl dobrze służył Quincy’emu przed czterdziestką, kiedy nadawał mu seksowny,
upał jak dziś na siódmym piętrze wcale nie robiło się chłodniej, za to smog
przesłuchania.

Wszystko układało się jak najlepiej. Jeszcze dwie godziny i koniec żeglugi. Mało

Poczuła suchość w gardle. Próbowała przełknąć ślinę, wydusić z siebie jakieś składne
Quincy zacisnął usta. Rainie wróciła do salonu. Chwilę później Quincy
opowiada jakąś bajkę, dzięki czemu nakłania ją do tego, żeby poczęstowała

Dzisiaj też spróbowała tej sztuczki. Zacisnęła mocno powieki. Przytuliła policzek do

brutalnych sportów?
nawiązał z łotrem walkę. Wtedy zbrodniarz zabił go strzałem z najbliższej
przygląda.

wyczyny komputerowe Danny’ego, informował o programach, stronach internetowych. A

nikomu o tym ani słowa. Umowa stoi?
którym się mówi, że jest zbyt dobry, żeby był prawdziwy. Okazało się, że Jim Beckett
zdecydowanie odrzuciła. Starzec jest święty, dlatego nie gnije.